Wszystko co powinieneś wiedzieć na temat hematokrytu i hemoglobiny w TRT

Osoby, które stosują suplementację zewnętrznym testosteronem mogą zauważyć podwyższone parametry czerwonych krwinek. 

Spadek poziomu testosteronu wraz z wiekiem (po 35 roku życia o około 1-2% na rok) prowadzi do tego, że coraz większa grupa mężczyzn sięga po terapię testosteronem.

Istnieje zauważalna korelacja pomiędzy poziomem testosteronu a poziomem hemoglobiny. Głównie dlatego, że testosteron wpływa na zwiększenie procesu erytrocytozy – produkcji czerwonych krwinek, a więc zwiększenia procesu ich wytwarzania. Erytrocytoza to jeden z najczęściej występujących efektów stosowania T, dotyka ona aż 40% osób, które korzystają z zewnętrznej suplementacji testosteronem.

Osoby stosujące testosteron w formie zastrzyków mają znacznie większe prawdopodobieństwo wystąpienia zbyt wysokiego wyniku hematokrytu oraz hemoglobiny w porównaniu do osób, które stosują krem z testosteronem czy tabletki.

Normy laboratoryjne

Zewnętrzne podawanie testosteronu powinno być ściśle monitorowane, zarówno przed pierwszym podaniem jak i w jego trakcie. Wiele osób stosuje nieprzerwaną suplementację testosteronem nie sprawdzając stanu swojego zdrowia poprzez podstawowe badania krwi – co niestety może mieć bardzo negatywny wpływ na zdrowie. Monitorowanie stanu czerwonych krwinek to jeden z wielu aspektów, którym należy się przyjrzeć podczas terapii i na nim się skupię w tym wpisie.

Wynik hemoglobiny

Norma laboratoryjna przy stosowaniu testosteronu to zazwyczaj około 14-15 g/dL.  Twój wynik może być w granicach 20, a nawet go przekroczyć. Do wysokiego poziomu niewątpliwie przyczyni się uprawianie sportu zawodowego. Według specjalistów z zakresu terapii T, wartość hemoglobiny nie może przekroczyć 20 g/dL, a hematokryt nie powinien być większy niż 54%. Główne wskazówki ze środowiska endokrynologicznego przy stosowaniu terapii zastępczej są takie, aby z niej zrezygnować w momencie, gdy wartość hematokrytu przekroczy 54%. Poziom hematokrytu możesz obniżyć poprzez oddanie krwi. Jest to tzw. flebotomia, a więc upuszczanie krwi z organizmu. W ten sposób krew rozrzedza się, zmniejszając stężenie hematokrytu.

Niemniej jednak zbyt częste lub niewłaściwe oddawanie krwi może negatywnie wpłynąć na poziom ferrytyny (główny magazyn żelaza). Może to doprowadzić do obniżonego poziomu żelaza, a także do zmniejszenia poziomu RBC. Pamiętaj, że żelazo pełni wiele funkcji w ludzkim organizmie. Jego odpowiedni poziom wpływa na tarczycę, energię i samopoczucie.

Policytemia vs Erytrocytoza

Istnieje zasadnicza różnica pomiędzy tymi dwoma terminami. Niestety wiele osób wciąż błędnie traktuje je jak równoznaczne.

Tak jak wspominałem powyżej należy monitorować poziom hemoglobiny oraz hematokrytu, ponieważ nadmierny wzrost tych parametrów jest niebezpieczny dla zdrowia. Może on powodować między innymi zbyt dużą lepkość krwi. To z kolei zagraża zdrowiu serca i może doprowadzić do zawału czy udaru mózgu. Jednak z drugiej strony w przypadku osób, które żyją w górach i mają podniesiony wynik hematokrytu oraz hemoglobiny nie jest podejmowane leczenie. Uznawane jest to jako naturalne zjawisko. Podobnie sądzi duży autorytet w kwestii zastępczej terapii hormonalnej Dr. Robert Kominiarek. Zatem zdania w tym zakresie są podzielone. Idźmy dalej.

Na czym polega różnica?

Policytemia

Wszystkie wskaźniki czerwonokrwinkowe są podniesione. Jest to niekontrolowany wzrost czerwonych krwinek w organizmie. Może prowadzić do problemów zdrowotnych takich jak zawał serca. 

Erytrocytoza 

Dotyczy tylko i wyłącznie hemoglobiny oraz hematokrytu. Często dotyka mężczyzn, którzy stosują zastępczą terapie testosteronem (około 40%), ponieważ nasila on procesy produkcji czerwonych krwinek. Testosteron wpływa na zwiększenie procesu erytrocytozy poprzez produkcję hematopoetycznych czynników wzrostu. Jest to zjawisko podobne do tego kiedy sportowcy stosują EPO, aby zwiększyć produkcję czerwonych krwinek, w celu poprawienia ich wydolności. To samo dotyczy osób żyjących w górach, które ze względu na warunki, w których żyją, mają zwiększoną ilość czerwonych krwinek.

Zastępcza terapia testosteronem nie powoduje policytemii! Może natomiast spowodować erytrocytozę, a więc wzrost hemoglobiny i hematokrytu. Co więcej, terapia testosteronem nie została połączona z ryzykiem wystąpienia zawału serca czy udaru. Teoretycznie osoby, które stosują terapie oraz te, które mieszkają w górach będą miały erytrocytozę. Według specjalistów od terapii taka sytuacja nie wymaga leczenia i nie powinna być nazwana problemem. Jeśli jednak masz wątpliwości co do słuszności tego stwierdzenia, warto odwiedzić hematologa i zasięgnąć jego opinii w tym temacie. Aby zadbać o zdrowie układu sercowo-naczyniowego warto wdrożyć do swojego życia aktywność fizyczną w postaci treningu wydolnościowego i zredukować ewentualną nadwagę.

Jak testosteron wpływa na produkcję czerwonych krwinek?

Popularną teorią jest to, że testosteron wpływa na produkcję EPO poprzez stymulowanie nerek. Jednak wiele badań naukowych odrzuca ją.

Pierwsze badanie

W badaniu Maggio, 108 mężczyzn w wieku powyżej 65 lat osiągnęło poziom T poniżej 465 ng/dL. Ich wynik był więc poniżej dolnej granicy, chociaż nie był najgorszy patrząc na ich wiek. Uczestnicy zostali poddani 36 miesięcznej próbie. 67 z nich stosowało testosteron, natomiast 43 placebo. Badano ich pod kątem poziomu testosteronu, hemoglobiny, erytropoetyny(EPO), przed i po stosowaniu terapii testosteronem. Poziom testosteronu i hemoglobiny wzrósł znacząco w grupie stosującej terapię, ale większych zmian w poziomie EPO nie zauważono. W porównaniu do placebo testosteron i hemoglobina wzrosły, natomiast EPO pozostało takie same.

Drugie badanie

Bachman, przedstawił mechanizm, który prowadził do wzrostu erytrocytozy poprzez supresję hepicydyny (najważniejszego peptydu odpowiedzialnego za regulację żelaza). Dawki T podawane w tym badaniu zmieniły poziom hepicydyny w ciągu 20 tygodni, wskazując, że T znacząco zmniejszył wydzielanie hepicydyny. Kolejne badania na ten temat zakładały, że testosteron stymuluje EPO przejściowo, a przy tym obniża stężenie hepicydyny. Te dwa mechanizmy sprawiają, że powstaje nowy pułap dla EPO na wyższym fizjologicznie poziomie hemoglobiny.

Trzecie badanie

W badaniu obserwującym mężczyzn stosujących testosteron undecanoate (domięśniowo) przez ponad 3.5 roku przebadano 347 osób z czego:

  1. 25 mężczyzn miało hematokryt powyżej 50%
  2. 14 mężczyzn miało hematokryt powyżej 52%

Różnica we wzroście hematokrytu jest również zależna od sposobu suplementacji testosteronu. Najbardziej na podniesienie hematokrytu oddziaływuje zastrzyk domięśniowy, natomiast najsłabiej tabletki testosteronu undecanoate.

Podsumowując

Zatem policytemia i erytrocytoza to dwa odmienne terminy i nie należy ich mylić. Jeśli chodzi o policytemię to zwiększenie ilości płytek krwi może być niebezpieczne dla zdrowia człowieka i prowadzić do poważnych problemów zdrowotnych. Oddawanie krwi pomoże obniżyć parametry czerwonych krwinek i zmniejszy ryzyko wystąpienia powikłań zdrowotnych. Stosowanie leków takich jak Hydroxycarbamidum wpłynie pozytywnie na walkę z policytemią (lekarz wybierze najlepiej dostosowaną terapię).

Na zwiększenie poziomu hematokrytu oraz hemoglobiny najmocniej wpływa testosteron cypionat oraz testosteron enantan. Najsłabiej natomiast działają tabletki testosteronu undecanoate.

Odnosząc się do tych wszystkich informacji oddawanie krwi czy stosowanie leków jest zasadne w przypadkach policytemii, gdyż to bezpośrednio zagraża zdrowiu człowieka. Natomiast w przypadku erytrocytozy nie ma konieczności stosowania tych metod w celu obniżenia stężenia hematokrytu oraz hemoglobiny, chyba, że ich poziom jest na prawdę wysoki. Jednak cała zastępcza terapia to nie tylko podawanie testosteronu, ale także kontrola wszelkich aspektów. Dlatego to wszystko powinno odbywać się pod kontrolą osoby, która dysponuje odpowiednią wiedzą w tym zakresie.

Źródła:
https://www.smr.jsexmed.org/article/S2050-0521(17)30041-0/pdf

Leave a Comment

Start typing and press Enter to search

czy seks przed zawodami sportowymi jest zły?